Tag Archive: znaczki pocztowe


Gęsiarka, znaczek pocztowy wydany w Szwecji w 1973 wg. obrazu malarza Ernsta Josephsona.
Ernst Josephson, Czesław Słania

czesław Słania, Gęsiarka

czesław Słania, Gęsiarka

 

Obraz malarza „Gaslisa” z 1890, ze strony https://pl.pinterest.com/pin/441845413425597316/:

Lise Gęsiarka

c. 1890.
Olej na płótnie, 72 × 58cm.
Stockholm, Prins Eugens Waldemarsudde
ERNST JOSEPHSON

Reklamy

Znaczki Borneo Północnego zachwyciły mnie swym pięknem jakiś czas temu. Zakupiłam ich kilkanaście sztuk, na pamiątkę do swojego zabałaganionego klasera.   Na znaczkach tych, cudownie grawerowanych  i zaprojektowanych w starym, klasycznym stylu, przedstawione były m.in. gatunki lokalnie występujących zwierząt, rdzenni mieszkańcy oraz roślinność.  Znaczki pochodzą z początku XX wieku, z okresu, gdy Borneo Północne było brytyjskim protektoratem.

Znaczek Pocztowy Borneo Północne 2 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 3 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 4 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 5 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 6 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 7 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 8 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 9 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 10 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 11 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 12 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 13 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 14 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 15 Znaczek Pocztowy Borneo Północne 16 Znaczek Pocztowy Borneo Północne

Obraz erotyczny zatytułowany „Le Sommeil” („Sen„) powstał w 1866 roku i przedstawia dwie kobiety – lesbijki. Dzieło znane także pod innymi tytułami – „Przyjaciółki” oraz „Lenistwo i rozwiązłość”.

Obraz został nabyty pierwotnie przez tureckiego dyplomatę, który mieszkał w Paryżu w latach 60-tych XIX wieku. Zakaz pokazywania obrazu publicznie obowiązywał do 1988 roku, podobnie jak innych dzieł Courbet’a np. „L’origine du monde” („Początek świata”).

Gdy „Le Sommeil” został wystawiony po raz pierwszy przez marchanda dzieł sztuki w 1872 roku, fakt ten został zgłoszony na policję. Jedną z modelek pozujących do obrazu była Joanna Hiffernan, która była kochanką znajomego artysty James’a Abott’a Whistlera. Ta relacja wkrótce potem się zakończyłą, a kontakty Whistlera z Courbetem uległy oziębieniu.

The Encyclopedia of Lesbian and Gay Histories and Cultures określa obraz „Le sommeil” jako sławne dzieło. Istotnie, obraz ten wywarł wpływ na sztukę XIX-wieczną, gdyż jego publiczna ekspozycja dała inspirację współczesnym artystom do przedstawiania lesbijskich par w swoich dziełach. Powracająca tematyka pomogła w zniesieniu taboo związanego ze związkami lesbijskimi.

Obecnie, Le Sommeil znajduje się w kolekcji Petit Palais w Paryżu.

(powyższe informacje pochodzą z Wikipedii)

Dzieło Courbeta z lubością było przedstawiane na pocztówkach oraz znaczkach. Poniżej wybrane przykłady :).

Gustave Courbet Le Sommeil Deux Amies Parsse et luxure (3)

Gustave Courbet Le Sommeil, 1866 (Deux Amies Paresse et luxure )

Pocztówka w lepszej jakości tutaj

Więcej pocztówek o podobnej tematyce tutaj (Homoseksualizm na starych pocztówkach).

Gustave Courbet Le Sommeil Deux Amies Parsse et luxure (3)

Gustave Courbet Le Sommeil Deux Amies Paresse et luxure (3)

 

Fragment dziełą Courbet’a na znaczku z Gabonu.

Gustave Courbet na znaczku z Gabonu, cykl Tableaux de Nus (Akty w malarstwie)

Gustave Courbet na znaczku z Gabonu, cykl Tableaux de Nus (Akty w malarstwie)

Bloczek w lepszej jakości tutaj

Nicaragua 1987 quinto centenario del encuentro de dos mundos

seria znaczków w katalogu Yvert nosi numerację 1209/14

Nicaragua, 1987 Pięćsetlecie spotkania dwóch światów

Nicaragua, 1987 Pięćsetlecie spotkania dwóch światów

d

Znaczki Kanada lotwa 213

znaczek z bieżącej korespondencji.

Niekompletna seria znaczków wydana dla upamiętnienia 450-lecia śmierci Albrechta Dürera, Korea, 1979

  1. Wielki Pęk Trawy

Łatwość z jaką Dürer obchodził się z dostępnymi materiałami, została udokumentowana poprzez jeden z najbardziej emblematycznych obrazów, mianowicie, „Wielki pęk trawy” z 1503 roku. Obraz jest mistrzostwem realizmu, dzięki czemu „botaniczne oko” bez problemu rozpozna  i nazwie każde źdźbło z osobna.  Wystarczy przyjrzeć się tonacji ziemi w dolnej części, która jest także wykonana w akwareli i gwaszu; doskonale widoczne są drobne kosmyki snujące się w dół z trzcin – wyglądają, jak gdyby artysta maczał swój pędzel w wodzie i rozpuszczał farbę, którą wcześniej położył.

Praca jest oszczędna w wyborze kolorów, – gradacje tonalne surowej umbry i miętowej zieleni z odrobiną akwamaryny oraz bursztynu – jeżeli przyjrzeć się bliżej, sunąc wzrokiem z dołu w kierunku górnych partii rośliny, można odnieść wrażenie, że patrzymy na tępą obfitość zielonych pionowych linii.

Wystarczy jednak nieco się oddalić od obrazu, aby każdy z tych detali powrócił tworząc jedną, spójną całość. Nagromadzone gęsto, szczegółowo odtworzone detale sprawiają wrażenie hiper-realizmu odcinającego się wyraźnie od jasnego tła. Pustka, która pojawia się za trawiastą kępą, tworzy swój własny kontekst. Obrazek nie wydaje się być ani fragmentem pejzażu, ani garstką roślin wykopaną w ogrodzie i rzuconą na stół dla bliższego obejrzenia. Zamiast tego wydaje się być czymś pomiędzy, niczym przeciąganie liny pomiędzy symulacją i rzeczywistością.

Realizm tego obrazu to nie tylko precyzja, z jaką artysta odtworzył każde źdźbło, to także naturalny ich układ względem siebie.

praca w wysokiej rozdzielczości jest tutaj LINK

Dzieła Albrechta Dürera, 1979 North Korea Północna,

2.

Skrzydło kraska, 1512

20 x 20 cm Akwarela i gwasz na pergaminie.

Graphische Sammlung Albertina, Vienna

Co w tym skrzydle takiego niesamowitego? Niestety z przedstawienia dzieła na znaczku nie da się wywnioskować, czemu skrzydło zasłużyło sobie na taki zaszczyt. Diabeł tkwi w szczegółach, których na znaczku nie widać. W istocie jest to mistrzowskie studium ptasiego skrzydła, z bukietem wspaniałych barw – szarości, błękitu, bieli i zieleni. Dzięki swojej perfekcji, artysta osiągnął niesamowity efekt mieniących się kolorów. Przedstawione skrzydło należało kraska, ptaka który występuje w południowej i centralnej Europie. Dürer ukazał górną część lewego skrzydła, w mniej więcej naturalnych rozmiarach. Dzieło powstało z dbałością o najdrobniejsze detale, dzięki czemu widz może zobaczyć jak krótsze pióra nachodzą na dłuższe, jak się zbliżają do kości, a zielone stają się bardziej liczne i puszyste oraz w jaki sposób pióra brązowe bliższe piersi zwisają w kępach.

Jakkolwiek data – 1512 na akwareli jest najpewniej prawidłowa, nie jest wykluczone, że dzieło mogło być wykonane wcześniej. Dürer przedstawił ptasie skrzydła w swoich rycinach Nemesis ok. 1502 roku oraz herb śmierci w 1503 roku. Zawsze był zaintrygowany ptakami egzotycznymi i w 1506 roku sprowadził pióra z Wenecji dla Pirckheimer’a.

Górny brzeg skrzydła jest prawdziwą paletą mieniących się błękitów, zieleni i filetów z półokrągłymi liniami rojącymi się niczym zwieńczenie płaszczyzny. Te półokrągłe oznaczenia, które wyglądają bardziej jak nacięcia niż namalowane linie, są szczegółami, które prawdopodobnie byłyby niezauważone w reprodukcji, nie wspominając już o tym, jak ich metaliczność ozdabia już oszałamiającą efuzję barw.

Znaczek poniżej, natomiast dzieło w wysokiej rozdzielczości można obejrzeć „pod lupą” tutaj

Dzieła Albrechta Dürera, 1979 North Korea Północna, (2)

Skrzydło Kraska, Dzieła Albrechta Dürera, 1979 North Korea Północna, (2)

 

3.

Akeley / Akelei: Aquilegia vulgaris / orlik pospolity

Korea Północna

Malarstwo – Albrecht Dürer

Stanley Gibbons KP 1857

Michel KP 1854

Malarstwo | Sztuka

Data wydania: 1979-06-08

Dzieła Albrechta Dürera, 1979 North Korea Północna, (3)

Linki:

Lewe skrzydło kraska: http://www.wga.hu/html_m/d/durer/2/16/2/10roller.html

Dzieła Durera: http://www.wikiart.org/en/albrecht-durer

Bardzo lubię tę rosyjską, tradycyjną manierę. Tutaj seria znaczków z 1982, Narodowy przemysł artystyczny.

N.Cherkasov

  1. P. Sosin, Bajka o złoty

Rosyjskie Bajki 170

2. A.Kotyagin, Przypowieść o dwóch wieśniakach, 1934

Rosyjskie Bajki 171

3.  N.Shishakov, Pojmanie propagandysty, 1968Rosyjskie Bajki 172

4. F. Fomichev, Apel Minina do Pożarskiego, 1953

Rosyjskie Bajki 173

5. P. Sosin, Bajka o złotym koguciku, 1966

Rosyjskie Bajki 174

Przed ostatnimi Świętami, gdy chciałam nabyć znaczki pocztowe z motywem bożonarodzeniowym, co przyzwyczajona jestem robić co roku, spotkało mnie niemiłe zaskoczenie. Pani w okienku na moją prośbę miała krótką odpowiedź „nie ma i już nie będzie”.  Aha, nie byłam, że tak się określę, na bieżąco. Czy to znaczy, że Poczta Polska już nigdy nie wyda znaczka z motywem bożonarodzeniowym ?!?!? To moje pytanie do siebie samej, o zgrozo, co za czasy!  Na poczcie oczywiście można nabyć znaczki pocztowe, ale takie nijakie – jakieś dziwne formy, bryły …brrr – takiego czegoś na moich listach z życzeniami nie chcę mieć, o nie. Ale co zrobić trzeba się posiłkować znaczkami bożonarodzeniowymi z lat ubiegłych. I to nie jest takie proste, bo na  mojej poczcie, chociaż gablota filatelistyczna dumnie zdobi salę, gdzie się obsługuje interesantów, to żadnego z tych pięknych okazów w żadnym okienku nabyć nie można. Dlaczego? Ha, jest co prawda jakieś tam okienko, ale obsługuje je jakaś tam pani, w określonych tylko godzinach, gdy normalni ludzie jeszcze są w pracy. Normalni więc ludzie nie mogą nabyć znaczków, ale zawsze można poprosić sąsiadkę  lub babcię – dla chcącego nic trudnego, prawda?  Kilka dni po tym, jak się z lekkiego szoku otrząsnęłam, wpadła mi w łapki, też na poczcie, propagandowa ulotka PP, reklamująca usługę dającą możliwość WYDRUKU ZNACZKÓW POCZTOWYCH NA WŁASNEJ, DOMOWEJ DRUKARCE.  Jak dla mnie – hurra ! – podskoczyłam radośnie na jednej nodze i pokicałam do domu sprawdzić o co chodzi.  Nowa usługa, udostępniona jest pod adresem envelo.pl, umożliwia zarówno wysyłanie kartek pocztowych, jak i drukowanie znaczków, bezpośrednio na kopertach lub etykietach. Z braku zadowalających motywów świątecznych nie skorzystałam z tego wynalazku. Jeszcze. Zawiedziona byłam, że nie można drukować własnych motywów, hę – wiem, wiem, że to trochę naiwne wymaganie z mojej strony, ale co tam.

envelo.pl - nowa usługa PP -  sam wydrukuj znaczki na swojej drukarce, pocztówki wyślij prosto z Internetu - Poczta dostarczy je do na wskazany adres pocztowy

envelo.pl – nowa usługa PP – sam wydrukuj znaczki na swojej drukarce, pocztówki wyślij prosto z Internetu – Poczta dostarczy je do na wskazany adres pocztowy

Zastanawia mnie, jak nasi filateliści podejdą do tych nowych walorów, z kodami kreskowymi i drukowanych na domowym sprzęcie. Ciekawi mnie też jak ten cały filatelistyczny „biznes” się w tym wszystkim ułoży. Z jednej strony mamy Pocztę, która tnie koszty i już od bardzo, bardzo dawna, traktuje znaczki jako barwne nalepki tylko dla filatelistów, których nie można nabyć w normalnym urzędzie i które nie służą do uiszczania opłaty pocztowej, a do zdobienia coraz mniej wartościowych zbiorów klaserowych. To bardzo przykre, bo wiadomo, że rzeczy produkowane tylko dla kolekcjonerów, nie mają kolekcjonerskiej racji bytu. Paradoksalnie, jeżeli usługa oferowana przez envelo.pl nie okaże się niewypałem lub sezonowym eksperymentem, to może właśnie teraz jest najlepszy czas, aby zainwestować w kolorowe, drukowane na Epsonie znaczki z kodem kreskowym, by wysłać je gdzieś – gdziekolwiek, może nawet do siebie samego i stworzyć w ten sposób wartościowy kiedyś walor, godny szanującego się klasera i poważnej wystawy filatelistycznej? Może się w niedalekiej przyszłości okaże, że właśnie te na początku  lekceważone znaczki, ale z obiegu, będą poszukiwanymi rarytasami ? Na pewno warto się temu przyjrzeć i polubić NOWE, na tyle, na ile to możliwe.

Strona http://filatelistyka.poczta-polska.pl funkcjonuje, ale jest dosyć uboga, podobnie jak  prowadzony przez Pocztę fanpage. Filateliści nie lubią takich spekulacyjnych nowości, bo dla wielu z nich, prawdziwa filatelistyka kończy się na latach 1940-tych/1950-tych. Młodzi do znaczków się nie garną.  Mam niewielką styczność z kolekcjonowaniem znaczków, ale ze wszystkich tych drobnych epizodów wyłania się obraz filatelistyki, jako umierającego dinozaura. Tylko ewolucja (albo inżynieria genetyczna) może mu pomóc przetrwać w zmienionej postaci – inaczej filatelistyka stanie się zamkniętym rozdziałem archeologii.

A mój problem z tegorocznymi znaczkami świątecznymi rozwiązałam naklejając znaczki wydane w roku 2009 😉

Boże Narodzenie 2009

Boże Narodzenie 2009

W roku 1995 obchodziliśmy stulecie kina, z której to okazji wypuszczono wiele znaczków pocztowych poświęconych temu cudownemu wynalazkowi,  który bawi nas po dzień dzisiejszy.  Nie inaczej było w Bułgarii, gdzie wydana została seria znaczków (katalog Michel nr 4184-89 ) z wizerunkami najbardziej znamienitych postaci kina, wśród których znalazły się takie osobistości jak Charlie Chaplin, Humphrey Bogart, a nawet słynna Myszka Miki.

100 Years Of Cinema - Bulgaria stamps 1995

W tym szacownym gronie nie zabrakło także Marleny Dietrich, gwiazdy którą darzę wielką sympatię, i której podobizny na znaczkach pocztowych dorzucam do swojego skromnego zbiorku.

Marlene Dietrich, albo raczej ...

Marlene Dietrich na znaczku bułgarskim

Gdy tylko zobaczyłam ten znaczek, nota bene dokładnie opisany przez  samego emitenta, jak i przez wszystkich sprzedawców jako „Marlene Dietrich (nie inaczej jest w katalogach i na licznych stronach internetowych, jakie odwiedzałam), nabrałam poważnych wątpliwości czy na tym znaczku pocztowym jest rzeczywiście Marlene Dietrich. Twarz Błękitnego Anioła jest mi dokładnie znana, zarówno z wspaniałych filmów przedwojennych, artykułów, zdjęć i pocztówek – i żadna z tamtych znajomych twarzy nie przypominała ani trochę wizerunku namalowanego na znaczku z Bułgarii. Jeżeli nie MArlene to kto  ?  Cóż, miłośnik kina przedwojennego nie musi szukać daleko. Gdy tylko poszperałam w starych pocztówkach z przedwojennymi aktorkami, pojawiła się przed moimi oczami dama w czarnym, aksamitnym kostiumie i wykwintnym kapeluszu z piórem, tym samym co na omawianym znaczku. Imię jej, o zgrozo, …..Greta GARBO… . Istotnie, wizerunek Graty GArbo posłużył artyście do przedstawienie na znaczku MArleny Dietrich ( a może było odwrotnie, i to opis został błędnie podany!). Nie wiem co by dzisiaj powiedziała na to Marlene,  której wzajemne stosunki z Gretą były swego czasu raczej chłodne. Dzisiaj, jak widać, nikomu to specjalnie nie przeszkadza, nawet kolekcjonerzy filatelistyki związanej z kinematografią nie zaprzątają sobie głowy, aby o tym fakcie zamieścić wzmiankę.

Z tego małego znaleziska czerpię ogromną radość, bo jak widać nawet  w takiej wydawałoby się dokładnie opisanej dziedzinie jak filatelistyka istnieją rzeczy czekające na odkrywców. Najwięcej tych niezbadanych zakątków zapewne tam, gdzie rasowi filateliści przez wielkie „F” się nigdy nie zapuszczają…… . Kolorowe znaczki współczesne uwielbiam za ich niepowagę.

Znaczki Pocztowe Stulecie Kina Bułgaria z błędem

Greta Garbo na starej pocztówce fotograficznej

Greta Garbo na starej pocztówce fotograficznej

Czy widział już ktoś bociana w tym roku ? Dla wszystkich spragnionych polecam króciutką wystawę wirtualną poświęconą tym cudownym ptakom. Tytuł wystawy brzmi zwyczajnie: „Bociany na znaczkach pocztowych”.

Zapraszam serdecznie, szczególnie, że wystawa nie zabierze dużo czasu, a pozostawi wiosenną nutkę ……

Znaczek z wystawy - Bocian i młode

LINK DO WYSTAWY

http://myvimu.com/exhibition/35863518-bociany-na-znaczkach-pocztowych