Tag Archive: sztuka


Iwan Ajwazowski był sławnym rosyjskim artystą specjalizującym się w pejzażu  i tematyce marynistycznej. Urodził się w 1817 roku w ubogiej rodzinie armeńskiego handlarza w krymskim mieście Teodozji. W tamtym czasie miasto było zniszczone po ostatniej wojnie. Iwan dzieciństwo spędził w biedzie, na przedmieściach, gdzie mógł podziwiać wspaniałą zatokę oraz ruiny starej, greckiej fortecy. Jego talent objawił się w bardzo młodym wieku, niezwykłe zdolności chłopca zachwyciły wpływowe osoby, które postanowiły mu pomóc. Dzięki temu trafił di Petersburga, do Akademii Sztuk, gdzie niemal natychmiast został dostrzeżony; tam  stopniowo nagradzano jego wybitny talent. Po ukończeniu studiów powrócił na Krym, gdzie mógł malować swoje ukochane Morze Czarne. Większość jego prac powstawała pod gołym niebem, gdzie artysta mógł obserwować grę żywiołów; tak przygotowane płótna były wykańczane potem w pracowni.

Z biegiem czasu Ajwazowski doskonalił swój artystyczny warsztat, tworząc obraz za obrazem, nawet bez wychodzenia na zewnątrz dla obserwowania scenerii. Jego autorskie triki oraz zdolność tworzenia rozległych płócien w zaledwie kilka godzin zadziwiały odwiedzających go gości. Iwan często porównywał swoją pracę do pracy poety „Artysta który kopiuje naturę staje się jej niewolnikiem. Ruchy żywiołów są niedostrzegalne dla pędzla: malując światło, podmuch wiatru lub plusk fali. Artysta musi je zapamiętać. Fabuła obrazu powstaje w pamięci, tak jak u poety; po wykonaniu szkicu na skrawku papieru, zaczynam pracować i jestem przy płótnie, aż opowiem wszystko ruchami mego pędzla.”

Życie artysty w spokojnej Teodozji płynęło bez większych wydarzeń. Całe dnie pracował w swoim warsztacie mieszając farby, produkując kolejne sceny marynistyczne, a zimą udawał się do Petersburga wystawiając swoje prace dla wyrafinowanej klienteli rosyjskiej stolicy. Ajwazowski prowadził życie odosobnione, ale stale był w kontakcie z prominentami swojej epoki.

Prace Ajwazowskiego nosiły wyraźne ślady wpływu romantyzmu. Za największe dzieło uważa się „Dziewiątą falę”, obraz ukończony w 1850 roku. Wczesny brzask po nocnym sztormie, pierwsze promienie światła dotykają powierzchnię wzburzonego oceanu i przerażająca dziewiąta fala ma za chwilę uderzyć w grupkę ludzi walczących o życie wśród wraku statku.

Ajwazowski zmarł w 1900 roku, w wieku 82 lat. Zostawił po sobie ogromny dorobek artystyczny – ponad 6000 płócien.

Malarstwo Ajwazowskiego, seria wydana dla upamiętnienia 50-siątej rocznicy śmierci artysty. Seria z 1950 roku

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR 3, fot. ebay, c.andy 11 2

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR 3, fot. ebay, c.andy 11 2

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR 3, fot. ebay, c.andy 11 2

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR 3, fot. ebay, c.andy 11 2

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR, Dziewiąta Fala

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR, Dziewiąta Fala

Iwan Ajwazowski Znaczki

Portret artysty na znaczku pocztowym, Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR 3

Portret artysty na znaczku pocztowym, Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR 3

Iwan Ajwazowski, seria znaczków z 1974 roku z reprodukcjami prac:

  1. Nocna bitwa pod Cesme, 1848 (Aivazovsky National Art Gallery, Feodosiya, Ukraine)
Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy1974, Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy, 1974

2. Wzburzone morze, 1868

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR, Wzburzone morze, 1868, fot. nummusphilafrance ebay

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR, Wzburzone morze, 1868, fot. nummusphilafrance ebay

3. Klasztor Św. Grzegorza – Przylądek Fiolent, 1846

Ajwazowski Stamps167

4. Widok Odessy w księżycową noc, 1846

Widok Odessy w księżycową noc, Aivazovsky, 1946

Widok Odessy w księżycową noc, Aivazovsky, 1946

5. Tęcza, 1873

 

Ajwazowski, Tęcza, 1873

Ajwazowski, Tęcza, 1873

6. Wrak, 1876

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR , Wrak 1876, fot. nummusphilafrance ebay

Iwan Ajwazowski Znaczek Pocztowy ZSRR , Wrak 1876, fot. nummusphilafrance ebay                                                                                                        

Reprodukcja pracy Ajwazowskiego pt. „Marina” na znaczku rumuńskim z 1971 roku.

Aivazovski Marina Posta Romana 1971

Aivazovski Marina Posta Romana 1971

Karta Maximum z tym samym znaczkiem, Rumunia 1971

Aivazovski Karta Maximum Posta Romana 1971 (1)

Aivazovski Karta Maximum Posta Romana 1971 (1)

  1. Blok z Mozambiku

 

Ajwazowski, blok Mozambik

2. Bloczek z Mozambiku z reprodukcjami obrazów Ajwazowskiego

Ajwazowski, Blok Mozambik

2. Malarstwo Ajwazowskiego na bloczku z Burundi

Ajwazowski, blok Burundi

 

Ajwazowski na starych pocztówkach:

1.

Iwan Aivasovsky Sztorm u wybrzeży Kaukazu (1)

Iwan Aivasovsky Sztorm u wybrzeży Kaukazu (1)

Aivasovsky Sztorm u wybrzeży Kaukazu (2)

rewers Aivasovsky Sztorm u wybrzeży Kaukazu (2)

2.

Stara pocztówka Iwan Ajwazowski Dziewiąty Wał 1919 Wydawnictwo A.J. Ostrowskiego

Stara pocztówka Iwan Ajwazowski Dziewiąty Wał 1919 Wydawnictwo A.J. Ostrowskiego

rewers Stara pocztówka Iwan Ajwazowski Dziewiąty Wał 1919 Wydawnictwo A.J. Ostrowskiego (2)

rewers Stara pocztówka Iwan Ajwazowski Dziewiąty Wał 1919 Wydawnictwo A.J. Ostrowskiego (2)

Pocztówka w powiększeniu tutaj

3.

Aivazovski Zmierzch TSN (1)

Aivazovski Zmierzch TSN (1)

Aivazovski Zmierzch TSN (1)

rewers Aivazovski Zmierzch TSN (1)

4.

Iwan Aiwazowski, wydnie. TSN

Iwan Aiwazowski, wydnie. TSN

c

c

c

Iwan AJwazowski, Kipiel

Iwan AJwazowski, Kipiel

 

c

 

  • Niektóre skany znaczków pochodzą z serwisu ebay.com
    Użytkownicy, których skany wykorzystano: epipostous, lbphilatel, marlen-stamps, nummusphilafra, c.andy 11 2, stampshouse
  • Niektóra skany pochodzą z serwisu www.delcampe.net

Ciekawe strony:

 

Cała seria wydana przez Burkinę Faso w 1985 roku składa się z 7 znaczków, które reprezentują fragmenty najbardziej znanych dzieł Sandro Botticellego. Serie te katalogach znaczków noszą następującą numerację:
Michel 1061/7
Scott 749

U mnie doszukałam się tylko 5 sztuk, i tylko te prezentuję:

I. Fragment obrazu pt „Mars i Wenus”

Obraz powstał pod koniec XIV wieku i przedstawia mitologiczną parę bogów po akcie miłosnym – śpiącego Boga Wojny Marsa i zupełnie rześką  Wenus. Przesłanie alegoryczne obrazu mówi, że miłość wyczerpuje mężczyznę i dodaje siły kobiecie :).

więcej na temat dzieła: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wenus_i_Mars_(obraz_Botticellego)

 

Burkina Faso 1985 Znaczek pocztowy Stamp painting

II. Fragment obrazu „Narodziny Wenus”

A tę panią wszyscy chyba znają i kochają – śliczna Wenus wynurza się na muszli, wśród fal. Wiatr we włosach, błysk w oku, usta stworzone do pocałunku i dłuuuuuga łabędzia szyja, która może była inspiracją dla Modiglianiego, kto wie 😉

Burkina Faso 1985 Znaczek pocztowy Stamp painting (2)

III. Madonna z dzieciątkiem

Fragment obrazu „Madonna z dzieciątkiem i dwoma aniołami” z 1468-1470. Jest to jeden z wielu obrazów artysty o tej tematyce.

 

Burkina Faso 1985 Znaczek pocztowy Stamp painting (3)

W Muzeum Narodowym w Warszawie znajduje się inna „Madonna z Dzieciątkiem” Botticellego:

Sandro Botticelli,Madonna z Dzieciátkiem (MNW)

Sandro Botticelli,Madonna z Dzieciátkiem (MNW)

IV. Alegoria oszczerstwa (Oszczerstwo), 1497

 

Burkina Faso 1985 Znaczek pocztowy Stamp painting (4)

Na znaczku widać jedynie fragment bardzo ciekawego obrazu alegorycznego, którego pełniejszą wersję wklejam.

Sandro Botticelli Alegoria Oszczerstwa

Dzieło należy interpretować od prawej do lewej.  Na tronie widzimy króla Midasa w szatach złego sędziego, rozpoznając go po oślich uszach, do których szepcą doradcy – Niewiedza i Podejrzenie. Na wprost niego stoi Niechęć (mężczyzna w ciemnych łachmanach i kapturze), trzymając Oszczerstwo za rękę. Oszczerstwo jest piękną kobietą, której fryzurę stroją dwie postaci – Podstęp i Oszustwo. Oszczerstwo jedną ręką trzyma bezsilnego poszkodowanego, (na którego spadło oszczerstwo), a w drugiej trzyma pochodnię, z której nie ma światła, jako symbol niewiedzy. Starsza kobieta z lewej strony to Wyrzut Sumienia, natomiast piękna niewiasta na samym brzegu to Naga Prawda (Nuda Veritas). Naga prawda zwraca oczy ku niebu, wskazując źródło jedynego, prawdziwego osądu.

więcej tutaj

V. Pallas (Atena) i Centaur, c. 1485

Na znaczku widzimy jedynie niewielki fragment obrazu – głowę Ateny.  Obok niej, z lewej strony stoi Centaur.

Od czasów antycznych centaury były synonimem niepohamowanych instynktów i irracjonalnych namiętności. Biorąc to pod uwagę i kontrastując z naturalną, swobodną i delikatną figurą kobiety, całą tę scenę można interpretować jako alegorię wyższości cnoty wiedzionej przez umysł nad instynktami, namiętnościami i przywarami.

(więcej tutaj)

Burkina Faso 1985 Znaczek pocztowy Stamp painting (5)

Pisałam już czy nie, ale syrenki są bardzo lubianym tematem zachodnich filokartystów. Ostatnio miałam coś skrobnąć na temat i postanowiłam się rozejrzeć po naszym rodzimym podwórku, czego owocem były dwa ciekawe nabytki, z których jeden tutaj prezentuję.

A. Dzierzbicki, Syrena - stara pocztówka z Warszawy

A. Dzierzbicki, Syrena – stara pocztówka z Warszawy

Przedwojenna pocztówka z wizerunkiem warszawskiej syrenki autorstwa pana Dzierzbickiego (na dole pocztówki widoczne są inicjały A.D.). Gdy zobaczyłam tę kartkę aż podskoczyłam z radości. Powód do szczęścia podwójny – po pierwsze wzbogaciłam się  o naprawdę piękną syrenę, po drugie jest to nasza Warszawska Syrena   i to z 1914 roku :).  W tle widzimy także dobrze nam znane zabytki stołeczne – Kolumnę Zygmunta, pomnik Mikołaja Kopernika, Katedrę św. Jana w swym przedwojennym kształcie. Pocztówki warszawskie to nie jest mój konik, ale zawsze miło, gdy coś takiego wpadnie.

Syrenka Dzierzbickiego ma swój wyraźny charakter, jest trochę nimfą, trochę amazonką o rysach twarzy podobnych do Madonny  – piękną, mityczną zjawą. W ilustracji artysty dopatrzyć się można wpływów zarówno ludowych (koronkowe wycinanki),  jak i jeszcze  niedawno modnej secesji.

Kim był sam A. Dzierzbicki ? Looknęłam do netu i jedyna osoba, która mi wpadła w oko i, pi razy drzwi,  pasuje do A. Dzierzbickiego, to Antoni Eugeniusz Dzierzbicki (1887-1959), który być może wzorem innych artystów swej epoki, oprócz tworzenia tradycyjnych obrazów, użyczał swego talentu na potrzeby produkcji  pocztówek.  Na pewno w jakichś niezdygitalizowanych opracowaniach naukowych jest coś niecoś na temat tego pana, ja niestety, będąc ograniczoną do zasobów g+ muszę zakończyć na tym niniejszy rys biograficzny.  Jedyny szczegół, jaki ustaliłam, to fakt, że jego obraz pt. „Krzew Różany” był wyceniony w katalogu Desa z 2011 na nieco ponad 4000 zł. Nasza Syrenka z pocztówki nie taka droga, ale o ile piękniejsza!

rewers

rewers

Wydanie: Tow. wyd. Gryf w Warszawie, Prawa zastrzeżone 14 stycznia 1914r.

er