Tag Archive: filokartystyka


Filokartystyka jest powszechnie znanym i uprawianym hobby na całym świecie. Jeżeli przyjrzymy się jednak profilom zainteresowań, które dominują w poszczególnych krajach, zauważymy ciekawe różnice. Polski filokartysta ceni sobie „historię” w szerokim tego słowa znaczeniu – zbiera się widoki miast i wsi (temat typowy dla każdego państwa), tematykę militarną i patriotyczną.  W Wielkiej Brytanii oraz innych krajach o ustroju monarchicznym daje się zaobserwować większe niż gdzie indziej zainteresowanie kartkami „royalty” czyli przedstawieniami głów panujących i ich rodzin.  Tam gdzie był lub jest nadal silnie rozwinięty przemysł filmowy, kolekcjonerzy chętniej się skupiają na pocztówkach z wizerunkami aktorów – USA, Francja, Niemcy etc.  Cała Zachodnia Europa i USA kochają piękne pocztówki artystyczne, Ameryka, chociaż nie tylko, zbiera Halloween. No bardzo to uprościłam – wiem.  Nie da się przypisać kolekcjonerom w danym kraju jakiejś jednej łatki, chociaż każdy ma swoje pewne wyróżniki.

Grzebiąc już od jakiegoś czasu w pocztówkach francuskich nabrałam przekonania, że tamtejsi zbieracze lubują się w rozmaitych tematach dokumentalnych, obyczajowo-społecznych. Wiele jest tam pocztówek pokazujących rozmaite uroczystości, wydarzenia, a nawet drobne zdarzenia codzienne jak wypadki drogowe, kolejowe, egzekucje, pojmania przestępców, pożary, powodzie i wiele innych. Na pewno nie bez znaczenia jest fakt, że Francuzi mają ogromną ilość materiału na ten temat, czego się nie da porównać np. z tym, co widuję w Polsce. Wszelakie pocztówki typu „dawne zawody” to jeden z ciekawszych obszarów zainteresowań filokartysty we Francji. Wśród nich znajdziemy jeden, który cieszy się szczególną popularnością (lub innymi słowy, na który jest obecnie moda). Chodzi tu o pocztówki ilustrujące wędrownych demonstratorów niedźwiedzi (po francusku „montreur d’ours” = „ten co pokazuje niedźwiedzie„). Nie wiem czy nazwa, którą wymyśliłam „demonstratorzy niedźwiedzi” jest trafna, ale „pokazywacze niedźwiedzi” gryzło mnie w uszy, a „treserzy niedźwiedzi” kojarzyło się nazbyt swojsko jak na to, co faktycznie robili „montreurs d’ours” (przybliżona wymowa: „mątrer durs”).

Demonstratorzy niedźwiedzi to zawód znany od czasów średniowiecza.  Osoby trudniące się tym fachem, wędrowały od miasteczka do miasteczka, od wsi do wsi, przemierzając często wielosetkilometrowe odcinki pomiędzy państwami  pieszo oraz dając pod gołym niebem publiczne pokazy sztuczek z udziałem wcześniej przygotowanych do tego celu niedźwiedzi.  Zawód ten szczególnie rozwinął się w Europie w XIX wieku, zwłaszcza w biedniejszych, górzystych regionach, jak francuski l’Ariège,  Abruzzo we Włoszech, czy niektóre rejony Bałkanów. Dawniej widok wędrowca z niedźwiedziem nie był czymś rzadkim, dzisiaj jednak zawód ten praktycznie zniknął. Demonstratorów niedźwiedzi można jeszcze spotkać w czasie festynów lub pokazów cyrkowych.

W Pirenejach zawód ten był w pewnych regionach tak rozwinięty na skalę niemal przemysłową. Wioska Ercé miała w XIX wieku podobno nosić dumne miano regionalnej „szkoły niedźwiedzi”. (info: wikipedia.fr)

demonstratorzy niedźwiedzi - montreurs d'ours

Pireneje – pocztówka francuska „Miejscowy niedźwiedź”. (fot. delcampe.net)

We Włoszech, wędrowny demonstrator (demonstratorzy znani byli tam jako ” orsanti „), nabywszy wytresowanego niedźwiedzia wyruszał w drogę, często na 2 lata. Pieszo pokonywał Alpy, kierując się przez Lombardię, Wenecję w stronę Niemiec  i Europy Wschodniej, dając za dnia pokazy na placach miast i miasteczek, które odwiedzał. Ci, którym udało się przeżyć, wracali do siebie po odbyciu kilku takich podróży, albo wyruszali do jeszcze odleglejszych krain, jak Rosja, Finlandia, Norwegia czy Ameryka. (info: wikipedia.fr).

Abruzzo we Włoszech, skąd wywodziło się wielu "orsanti".  (fot. TUBS / wikimedia.commons)

Abruzzo we Włoszech, skąd wywodziło się wielu „orsanti”. (fot. TUBS / wikimedia.commons)

Poniżej kolejna pocztówka z Pirenejów, z typowym przedstawicielem niedźwiadkowego fachu.

demonstratorzy niedźwiedzi - montreurs d'ours  (14)

Pireneje – demonstrator niedźwiedzi (fot. delcampe.net)

Pokazy niedźwiedzi musiały być niezwykłą atrakcją dla lokalnej ludności, a szczególnie dla dzieciaków, które, jak pokazują liczne pocztówki, gromadziły się wokół przybysza  i wyczekiwały z niecierpliwością trików i sztuczek.  Pamiętajmy, że były to czasy, gdy radio  i telewizja nie funkcjonowały, dostęp do gazet i książek był w pewien sposób ograniczony dla biedniejszych warstw.  Cyrk pod gołym niebem musiał być wspaniałym przeżyciem dla mieszkańców żyjących z dnia na dzień pracą i prostymi obowiązkami. Czy potrafilibyśmy sobie wyobrazić ten dreszczyk emocji towarzyszący wieści, że do miasteczka zawitali wędrowni cyganie z tańczącym niedźwiedziem ?

demonstratorzy niedźwiedzi - montreurs d'ours  (9)

Pireneje, l’Ariège – demonstrator niedźwiedzi w trakcie spektaklu pod gołym niebem…(fot. delcampe.net)

Noaillan to niewielka miejscowość w Akwitanii, w południowo -zachodniej Francji. W oku 1990 zamieszkiwało tam niespełna 900 osób.  Do poniższego zdjęcia, wykonanego na początku XX stulecia, zbiegły się chyba wszystkie maluchy z okolicy i ustawiwszy się w cieniu bohatera dnia, zostały tak oto uwiecznione .  Dwie radości za jednym razem –  pokaz wędrownego przybysza z daleka i wspólne zdjęcie, które przetrwa pokolenia ….

demonstratorzy niedźwiedzi - montreurs d'ours  (15)

Noaillan – na placu (fot. delcampe.net)

Pokazom demonstratorów towarzyszył pewnie handel pamiątkami, a w szczególności pocztówkami. Poniżej dwie ciekawe pocztówki z serii „malownicza Owernia” (L’Auvergne pittoresuqe) przedstawiające demonstratora ze swoim podopiecznym.  Podpis pod obrazkami ma na celu wywołanie reakcji przerażenia, wzbudzenia sensacji wśród uczestników pokazów,  a także przypomnienia, że obserwowane zwierzę jest w gruncie rzeczy dzikie i może być niebezpieczne, co ostatecznie musiało przyczyniać się do wzrostu sprzedaży kartek. Opisy na rzeczonych pocztówkach informują odbiorców ” Ten niedźwiedź, jest tym samym, który w czerwcu 1906 pożarł dziecko w Beaumont, niedaleko Brioude„.  Reklama dźwignią handlu :).

Demonstrator niedźwiedzi

Demonstrator niedźwiedzi

Kolejna pocztówka z niedźwiedziem – pożeraczem dzieci. Na drugim planie, w bezpiecznej odległości, pozuje do zdjęcia grupka zaciekawionych,  lokalnych uczniaków….

Demonstrator niedźwiedzi

Ten niedźwiedź, jest tym samym, który w czerwcu 1906 pożarł dziecko w Beaumont, niedaleko Brioude

Wędrowne, „jednoosobowe cyrki” przemierzały kiedyś całą Europę, dając pokazy w większych lub mniejszych miejscowościach, bardzo często podczas festynów, które pozwalały na zgromadzenie odpowiedniej publiczności.  Niedźwiedzie nie były jedynymi zwierzętami, które stanowiły atrakcję pokazów, ale spośród papug, małp, wielbłądów, to właśnie one cieszyły się szczególnym zainteresowaniem. Waga misia dochodziła do 350kg, a gdy stanął na dwóch łapach mierzyć mógł nawet 2 metry.  Mimo to, że był do pokazów specjalnie przygotowany, tańcząc, skacząc, zataczając kółka,  a także „pojedynkując się” ze swoim panem, to tak naprawdę spektatorzy zawsze mieli świadomość, że przecież jest to dzikie i niebezpieczne zwierzę, które mimo tresury może zachowywać się w sposób nieprzewidywalny. (info: museogliorsanti.it )

sztuczka z rowerem (foto Julietaurines/delcampe.net)

Sztuczka z rowerem (foto Julietaurines/delcampe.net)

Bałkany

Na Bałkanach, Romowie trudniący się tym zajęciem znani byli w Rumunii pod nazwą ” Ursari „; W Bułgarii i Serbii zwano ich Meckari, w Albanii i Kosowie – Arushgjike, a Arkoudhiares  w Grecji (info Wikipedia.fr).

Ursari Rumunia (foto: Virtok, delcampe.net)

Ursari – Sinaia, Rumunia (foto: Virtok, delcampe.net)

Ursari Rumunia (fot. Papervend, delcampe.net)

Ursari Rumunia (fot. Papervend, delcampe.net)

Gdy patrzę na te stare pocztówki, wydające się dzisiaj może nieco osobliwymi, mam nieodparte wrażenie,  że niedźwiedź jawił się dawniej jako zwierzę niemal mityczne. Jak informuje wikipedia.fr,  węgierscy demonstratorzy niedźwiedzi byli szczególnie cenieni w Niemczech, jako że niedźwiedzie, często nie były tam zwierzętami ludziom znanymi, z uwagi na deforestację terenów mającą miejsce od czasów średniowiecza. (wikipedia.fr).  Widok nieznanego stworzenia wykonującego różne triki dla zabawy musiał być fascynującym widowiskiem. Trudno to nam sobie wyobrazić,  dzisiaj, kiedy kilkoma kliknięciami możemy sobie załatwić dostęp do niemal każdej  informacji.  A może powinniśmy sobie wyobrazić ufo-ludka z planety X, podskakującego wesoło na jednej nodze, żeby spróbować zbliżyć się do doznań towarzyszących ludziom w trakcie dawnych pokazów niedźwiedzi?

Demonstratorzy niedźwiedzi jako temat do kolekcjonowania?

Jak każdy rodzaj karty pocztowej, także i ten, znajduje swoich amatorów. I to nie byle jakich. Pocztówki z pociesznymi niedźwiadkami  i ich panami mają swoich zaciekłych wielbicieli, szczególnie we Francji, gdzie często za pojedynczą pocztówkę trzeba zapłacić kilkadziesiąt Euro, a niekiedy nawet kilkaset.  Ilość materiału na temat wędrownych demonstratorów niedźwiedzi jest tam dosyć spora, co stwarza dobre warunki „rynkowe” dla zbieraczy.  Samo bogactwo zdjęć i przedstawień na starych kartach pocztowych, pozwala nam uzmysłowić sobie, że zajęcie te było ok. 100 lat temu naprawdę popularne. Z drugiej strony,  niemal całkowity brak podobnych pocztówek w Polsce, zastanawia  i intryguje.  U nas jest to temat   chyba w ogóle nieznany. Osobiście nie widziałam ani jednej pocztówki polskiej z demonstratorem niedźwiedzi. Nie powinniśmy się tym oczywiście przejmować, bo każdy ma swojego konika, którego z lubością, do bólu zajeżdża. My w Polsce mamy słabość do militariów, topografii, pamiątek patriotycznych, w tym pocztówek nawiązujących do tych tematów. Wojny i walka o niepodległość są głęboko zakorzenione w naszej świadomości i stanowią pewną część „tradycji”. Taką samą, przepełnioną nostalgią i możę nawet niekiedy utraconą tradycją są we Francji omawiani „demonstratorzy niedźwiedzi”, kojarzeni często z romantycznym światem przodków, a nawet dzieciństwa, który odszedł.  Chęć zachowania tego świata chociażby  w obrazach, odzwierciedla się w wysokich cenach tych kartek i wzmożonym popycie, jaki daje się zaobserwować już od jakiegoś czasu.

„Demonstratorzy niedźwiedzi dzisiaj :

Działające muzeum we Włoszech – museo gli Orsanti :

http://www.museogliorsanti.it

Ciekawie i romantycznie wszystko to wygląda na pocztówkach.  Ginący zawód i pocieszny zwierzak robią performanse na wolnym powietrzu. Zawód ten, będący źródłem przychodu dla ludzi, stanowił i nadal stanowi, w pewnych regionach świata, źródło cierpienia dla zwierząt. Patrząc na te stare pocztówki, łatwo zapomnieć o tym aspekcie sprawy.

źródła z których korzystałam przy tworzeniu wpisu:

delcampe.net (zdjęcia)

fr.wikipedia.org/wiki/Montreur_d’ours

ariege.com/montreursdours/index.html

Aktualizacja z dnia 23.11.2014

Dzięki gościowi z FB dowiedziałam się, że prawidłowa polska nazwa tego zawodu to ” niedźwiednicy „

Dzięki innemu odwiedzającymi mój blog, dzielę się z Wami niecodziennym dla nas obecnie widokiem niedźwiadka na terenie Karpacza ( tutaj )

pocztówka świąteczna z obiegu pocztowego, 1929

pocztówka świąteczna z obiegu pocztowego, 1929

„W co się bawić, w co się bawić?”

Temat popularnych lub poszukiwanych  motywów kart pocztowych, będących przedmiotem zainteresowania zbieraczy, jest zjawiskiem dynamicznym i z tego powodu niniejszy post również będzie miał charakter dynamiczny, a mówiąc prościej, będzie edytowany od czasu do czasu, tak długo jak pamięć mnie nie zawiedzie i siły oraz chęci nie opuszczą.  Dynamika zjawiska może także spowodować, że niektóre informacje z czasem ulegną dezaktualizacji, czyli np. za kilka lat nikt nie będzie chciał zbierać pocztówek z „rowerami”. Niniejsza lista motywów, którymi się interesują zbieracze nie jest i nie będzie nigdy kompletna, powstała na bazie moich subiektywnych odczuć.   Lista powstała spontanicznie, nie debatowałam nad jej utworzeniem zbyt długo, toteż na pewno się wydać może trochę chaotyczna. Ad Hoc będę dorzucać nowe motywy, mając na uwadze, co napisałam wcześniej.

1. Cyrk

2. Aktorki i artystki – Josephine Baker, Louise Brooks, Marlene Dietrich, Cleo de Merode, Marilyn Monroe, Brigitte Bardot, Mata Hari, Harold Lloyd, Buster Keaton, Charlie Chaplin, Rudolph Valentino, Boris Karloff, Leni Riefenstahl

3. Anomalia związane z ciałem

4. Katastrofy

5. Sławni ilustratorzy – Alphonse Mucha, Raphael Kirchner, Montedoro, Germaine Bourret, Catharina Klein, Chiostri, Vittorio Zecchin, Meschini, Arthur Thiele, Dudovich, Samuel Schmucker (USA), Hergé (belgijska legenda, twóca TinTina).

6. Mapki

7. Judaika

8. Propaganda

9. Patriotyczne

10. Heraldyka

11. Świąteczne – Święty Mikołaj, Krampus, Halloween, Kominiarze, Świnki etc.

12. Art Deco

13.  Mechaniczne – Novelty postcards, Pod światło

14. Koty

15.  Monety i banknoty

17.  Znaczki pocztowe

18. Pocztówki straszne lub makabryczne – grupa trochę przeze mnie wymyślona, a w skład jej wchodzą

18a. Diabły

18b. Czarownice

18c. Tortury, egzekucje

19. Cyganie

20. Romanowowie – ostatni Car Rosji z rodziną
Romanowowie na starych pocztówkach – katalog rosyjski

21. pocztówki z autografami

22. rzadkie widoki miast i wsi, boczne uliczki, nietypowe ujęcia

23. pocztówki wysłane przez znane osobistości

24. Erotyka i pornografia

25. Mosty

26. Dworce kolejowe
Kolejcja pocztówek Dworce Kolejowe na MyviMu

27. Rowery

28. Poczta

29. Leporello

30. Pocztówki wydane przez oreślone wydawnictwa/marki : Ross Verlag, Reutlinger

31. Real Photo Postcard – pocztówki fotograficzne – poszukiwane z uwagi na swoją wartość dokumentalną

32. Głowa kobiety

33.  Syreny
Kolejcja pocztówek SYRENY na MyviMu

34. Chromolitograficzne

35. Widoki uliczne, mało znanych zakątków, portrety ludzi

36. Typy

Temat akurat na czasie – jutro Wigilia, a większość z Was pewnie dostała już życzenia bożonarodzeniowe, czy to na tradycyjnych pocztówkach, czy też w formie elektronicznej. A chcielibyście może wiedzieć jak wyglądała pierwsza kartka bożonarodzeniowa?  Zapraszam do przeczytania niezwykle ciekawego artykułu:
Artykuł TUTAJ

włoski sklep z pocztówkami

Coraz mniej czasu miewam na szperanie w necie za moimi ulubionymi tematami, nawet mimo to, że już lato przyszło i teoretycznie pracy powinno być nieco mniej. W czasie moich poprzednich poszukiwań znalazłam wiele stron, które dodałam do „ulubionych”, ku pamięci, żeby do nich wrócić za jakiś czas i sprawdzić co nowego. Niestety rzadko do takich stron wracam, chyba że rzeczywiście była bardzo obiecująca pod kątem moich zainteresowań. W ten sposób na moim komputerze zgromadziłam bazę stron, z których nie korzystam z  wrodzonego lenistwa, zawsze bowiem jest mi łatwiej znowu wklepać ulubioną frazę w ulubioną wyszukiwarkę i czekać na wyniki. A teraz pytanko: Czy cieszyliście się kiedyś, że dostaliście mailing od jakiejś firmy lub instytucji? No u mnie to rzadkie, ale dzisiaj właśnie miałam taki przebłysk radości, jak otrzymałam maila z jednego włoskiego sklepiku , gdzie niegdyś pewnie zostawiłam swój kontakt. Bardzo to miło, że o nas pamiętają, prawda ? Zwłaszcza, że w tak pięknym kraju :).  Mail pisany w starym stylu „Egregio Signore …….”, zamiast „Ciao”. potem link do katalogu z ofertą w pdf,  a tam autografy, stare mapy, książki, dokumenty, także stare pocztówki, dla których to właśnie dopisałam się do adresatów mailingu.  Zawsze bardzo mi miło popatrzeć z rana na piękne, papierowe starocie, nawet jeżeli tym razem nic nie kupię. Wśród kart pocztowych jest wiele ciekawych okazów. także pocztówki erotyczne z początku XX wieku, moim zdaniem w dosyć przystępnej cenie, jak na ceny rynkowe. W sprzedaży mają także kilka map Polski – warto się zainteresować. Zapraszam na stronę: lacasadelcollezionista.it.

Tutaj kilka kart pocztowych z oferty tego antykwariatu. Nie pytałam ich o zgodę, ale mam nadzieję, że nie mieliby nic przeciwko (Włosi są tacy symptyczni). Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony http://www.lacasadelcollezionista.it

propaganda faszyzm 30 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

propaganda faszyzm 30 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

trzy pocztówki o tematyce erotycznej, 60 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

trzy pocztówki o tematyce erotycznej, 60 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

awiacja, cztery karty pocztowe, 90EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

awiacja, cztery karty pocztowe, 90EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

piękna karta pocztowa, artystyczna, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

piękna karta pocztowa, artystyczna, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

Karnawał Viareggio 1928, 450 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

Karnawał Viareggio 1928, 450 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

humorystyczne pocztówki, piłka nożna, 8 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

humorystyczne pocztówki, piłka nożna, 8 EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

pocztówki erotyczne, 60EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

pocztówki erotyczne, 60EUR, pocztówka fot. lacasadelcollezionista.it

 

Była w swoim czasie moda na pocztówki z dodatkiem materiałów, piór, koronek, oraz wszelkich innych dodatków, które miały uatrakcyjnić przesyłany obrazek. Do dzisiaj cieszą się te pocztówki dużą popularnością wśród kolekcjonerów. Szczególnie na uwagę zasługują nieco późniejsze karty pocztowe z Hiszpanii prezentujące urocze tancerki w wymyślnych kreacjach.