Tag Archive: filatelistyka


Przed ostatnimi Świętami, gdy chciałam nabyć znaczki pocztowe z motywem bożonarodzeniowym, co przyzwyczajona jestem robić co roku, spotkało mnie niemiłe zaskoczenie. Pani w okienku na moją prośbę miała krótką odpowiedź „nie ma i już nie będzie”.  Aha, nie byłam, że tak się określę, na bieżąco. Czy to znaczy, że Poczta Polska już nigdy nie wyda znaczka z motywem bożonarodzeniowym ?!?!? To moje pytanie do siebie samej, o zgrozo, co za czasy!  Na poczcie oczywiście można nabyć znaczki pocztowe, ale takie nijakie – jakieś dziwne formy, bryły …brrr – takiego czegoś na moich listach z życzeniami nie chcę mieć, o nie. Ale co zrobić trzeba się posiłkować znaczkami bożonarodzeniowymi z lat ubiegłych. I to nie jest takie proste, bo na  mojej poczcie, chociaż gablota filatelistyczna dumnie zdobi salę, gdzie się obsługuje interesantów, to żadnego z tych pięknych okazów w żadnym okienku nabyć nie można. Dlaczego? Ha, jest co prawda jakieś tam okienko, ale obsługuje je jakaś tam pani, w określonych tylko godzinach, gdy normalni ludzie jeszcze są w pracy. Normalni więc ludzie nie mogą nabyć znaczków, ale zawsze można poprosić sąsiadkę  lub babcię – dla chcącego nic trudnego, prawda?  Kilka dni po tym, jak się z lekkiego szoku otrząsnęłam, wpadła mi w łapki, też na poczcie, propagandowa ulotka PP, reklamująca usługę dającą możliwość WYDRUKU ZNACZKÓW POCZTOWYCH NA WŁASNEJ, DOMOWEJ DRUKARCE.  Jak dla mnie – hurra ! – podskoczyłam radośnie na jednej nodze i pokicałam do domu sprawdzić o co chodzi.  Nowa usługa, udostępniona jest pod adresem envelo.pl, umożliwia zarówno wysyłanie kartek pocztowych, jak i drukowanie znaczków, bezpośrednio na kopertach lub etykietach. Z braku zadowalających motywów świątecznych nie skorzystałam z tego wynalazku. Jeszcze. Zawiedziona byłam, że nie można drukować własnych motywów, hę – wiem, wiem, że to trochę naiwne wymaganie z mojej strony, ale co tam.

envelo.pl - nowa usługa PP -  sam wydrukuj znaczki na swojej drukarce, pocztówki wyślij prosto z Internetu - Poczta dostarczy je do na wskazany adres pocztowy

envelo.pl – nowa usługa PP – sam wydrukuj znaczki na swojej drukarce, pocztówki wyślij prosto z Internetu – Poczta dostarczy je do na wskazany adres pocztowy

Zastanawia mnie, jak nasi filateliści podejdą do tych nowych walorów, z kodami kreskowymi i drukowanych na domowym sprzęcie. Ciekawi mnie też jak ten cały filatelistyczny „biznes” się w tym wszystkim ułoży. Z jednej strony mamy Pocztę, która tnie koszty i już od bardzo, bardzo dawna, traktuje znaczki jako barwne nalepki tylko dla filatelistów, których nie można nabyć w normalnym urzędzie i które nie służą do uiszczania opłaty pocztowej, a do zdobienia coraz mniej wartościowych zbiorów klaserowych. To bardzo przykre, bo wiadomo, że rzeczy produkowane tylko dla kolekcjonerów, nie mają kolekcjonerskiej racji bytu. Paradoksalnie, jeżeli usługa oferowana przez envelo.pl nie okaże się niewypałem lub sezonowym eksperymentem, to może właśnie teraz jest najlepszy czas, aby zainwestować w kolorowe, drukowane na Epsonie znaczki z kodem kreskowym, by wysłać je gdzieś – gdziekolwiek, może nawet do siebie samego i stworzyć w ten sposób wartościowy kiedyś walor, godny szanującego się klasera i poważnej wystawy filatelistycznej? Może się w niedalekiej przyszłości okaże, że właśnie te na początku  lekceważone znaczki, ale z obiegu, będą poszukiwanymi rarytasami ? Na pewno warto się temu przyjrzeć i polubić NOWE, na tyle, na ile to możliwe.

Strona http://filatelistyka.poczta-polska.pl funkcjonuje, ale jest dosyć uboga, podobnie jak  prowadzony przez Pocztę fanpage. Filateliści nie lubią takich spekulacyjnych nowości, bo dla wielu z nich, prawdziwa filatelistyka kończy się na latach 1940-tych/1950-tych. Młodzi do znaczków się nie garną.  Mam niewielką styczność z kolekcjonowaniem znaczków, ale ze wszystkich tych drobnych epizodów wyłania się obraz filatelistyki, jako umierającego dinozaura. Tylko ewolucja (albo inżynieria genetyczna) może mu pomóc przetrwać w zmienionej postaci – inaczej filatelistyka stanie się zamkniętym rozdziałem archeologii.

A mój problem z tegorocznymi znaczkami świątecznymi rozwiązałam naklejając znaczki wydane w roku 2009 😉

Boże Narodzenie 2009

Boże Narodzenie 2009

Polecam uwadze czytelników artykuł związany z kolekcjonowaniem znaczków pocztowych poświęconych Papieżowi Janowi Pawłowi II.  Autorem jest kolekcjoner mieszkający w Kanadzie, opowiada jakie były jego filatelistyczne początki, a także jak i dlaczego zainteresowały go szczególnie znaczki papieskie. Słowo jest także o wystawach filatelistycznych, na których gości jego wspaniały zbiór.

Moja filatelistyczna podróż z Janem Pawłem II

jan paweł II znaczki pocztowe

jan paweł II znaczki pocztowe z kolekcji Anthony Sales

Moja filatelistyczna podróż z Janem Pawłem II

W roku 1995 obchodziliśmy stulecie kina, z której to okazji wypuszczono wiele znaczków pocztowych poświęconych temu cudownemu wynalazkowi,  który bawi nas po dzień dzisiejszy.  Nie inaczej było w Bułgarii, gdzie wydana została seria znaczków (katalog Michel nr 4184-89 ) z wizerunkami najbardziej znamienitych postaci kina, wśród których znalazły się takie osobistości jak Charlie Chaplin, Humphrey Bogart, a nawet słynna Myszka Miki.

100 Years Of Cinema - Bulgaria stamps 1995

W tym szacownym gronie nie zabrakło także Marleny Dietrich, gwiazdy którą darzę wielką sympatię, i której podobizny na znaczkach pocztowych dorzucam do swojego skromnego zbiorku.

Marlene Dietrich, albo raczej ...

Marlene Dietrich na znaczku bułgarskim

Gdy tylko zobaczyłam ten znaczek, nota bene dokładnie opisany przez  samego emitenta, jak i przez wszystkich sprzedawców jako „Marlene Dietrich (nie inaczej jest w katalogach i na licznych stronach internetowych, jakie odwiedzałam), nabrałam poważnych wątpliwości czy na tym znaczku pocztowym jest rzeczywiście Marlene Dietrich. Twarz Błękitnego Anioła jest mi dokładnie znana, zarówno z wspaniałych filmów przedwojennych, artykułów, zdjęć i pocztówek – i żadna z tamtych znajomych twarzy nie przypominała ani trochę wizerunku namalowanego na znaczku z Bułgarii. Jeżeli nie MArlene to kto  ?  Cóż, miłośnik kina przedwojennego nie musi szukać daleko. Gdy tylko poszperałam w starych pocztówkach z przedwojennymi aktorkami, pojawiła się przed moimi oczami dama w czarnym, aksamitnym kostiumie i wykwintnym kapeluszu z piórem, tym samym co na omawianym znaczku. Imię jej, o zgrozo, …..Greta GARBO… . Istotnie, wizerunek Graty GArbo posłużył artyście do przedstawienie na znaczku MArleny Dietrich ( a może było odwrotnie, i to opis został błędnie podany!). Nie wiem co by dzisiaj powiedziała na to Marlene,  której wzajemne stosunki z Gretą były swego czasu raczej chłodne. Dzisiaj, jak widać, nikomu to specjalnie nie przeszkadza, nawet kolekcjonerzy filatelistyki związanej z kinematografią nie zaprzątają sobie głowy, aby o tym fakcie zamieścić wzmiankę.

Z tego małego znaleziska czerpię ogromną radość, bo jak widać nawet  w takiej wydawałoby się dokładnie opisanej dziedzinie jak filatelistyka istnieją rzeczy czekające na odkrywców. Najwięcej tych niezbadanych zakątków zapewne tam, gdzie rasowi filateliści przez wielkie „F” się nigdy nie zapuszczają…… . Kolorowe znaczki współczesne uwielbiam za ich niepowagę.

Znaczki Pocztowe Stulecie Kina Bułgaria z błędem

Greta Garbo na starej pocztówce fotograficznej

Greta Garbo na starej pocztówce fotograficznej