Category: karty pocztowe


Wypad do muzeum na wystawę  o japońskich mistrzach drzeworytu zaowocował chęcią do zgłębienia tematu na sposób filokartystyczny. A że nie ma takiego obszaru, stanowiłby tabu dla wydawców kart pocztowych, dokopałam się kilku zgrabnych pocztówek z reprodukcjami drzeworytów, z których niektóre były przedmiotem wystawy.

Poniżej pocztówka współczesna z reprodukcją drzeworytu Utagawy Hiroshige ( Konkubina Kiritsubo prezentuje cesarzowi małego Hikaru, czyli księcia Genji z cyklu Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genji, 1852 ) . Pocztówkę nabyłam w muzealnym sklepiku, w którym zakupić można było także inne gadżety związane z eksponatami, jak specjalnie przygotowane etui na okulary, zeszyty czy magnesy. Oczywiście w moim przypadku przynajmniej jedna pocztówka jest obowiązkowym zakupem. 🙂

Utagawa Hiroshige Cesarska Konkubina Kiritsubo prezentuje cesarzowi małego Hikaru, czyli księcia Genji z cyklu Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genji, 1852

Utagawa Hiroshige Cesarska Konkubina Kiritsubo prezentuje cesarzowi małego Hikaru, czyli księcia Genji z cyklu Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genji, 1852

Utagawa Hiroshige Cesarska Konkubina Kiritsubo prezentuje cesarzowi małego Hikaru, czyli księcia Genji z cyklu Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genji, 1852 awers

Utagawa Hiroshige Cesarska Konkubina Kiritsubo prezentuje cesarzowi małego Hikaru, czyli księcia Genji z cyklu Pięćdziesiąt cztery księgi powieści o Genji, 1852 awers

 

Kartka zainspirowała mnie do poszukania starszych kartek z reprodukcjami drzeworytów dawanych artystów japońskich, jak np. Utamaro czy Hokusai. Poniżej kilka znalezisk z ulubionego Delcampe.net

Geisza wg Kitagawa Utamaro Szkoła Ukiyoye - stara pocztówka c. 1910 (2)

Geisza wg Kitagawa Utamaro Szkoła Ukiyoye – stara pocztówka c. 1910 (2)

 

Katsushika Hokusai (1760-1849) Sprzedawca Noworocznych Wierszy, British Museum - Stara pocztówka c. 1930

Katsushika Hokusai (1760-1849) Sprzedawca Noworocznych Wierszy, British Museum – Stara pocztówka c. 1930

 

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Imado Yedo wydanie T. Hasegawa Tokio awers

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Imado Yedo wydanie T. Hasegawa Tokio awers

 

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Imado Yedo wydanie T. Hasegawa Tokio rewers

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Imado Yedo wydanie T. Hasegawa Tokio rewers

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Koyo Saruhashi Małpi most, prowincja Kai T. Hasegawa Tokio awers

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Koyo Saruhashi Małpi most, prowincja Kai T. Hasegawa Tokio awers

 

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Koyo Saruhashi Małpi most, prowincja Kai T. Hasegawa Tokio rewers

Stara pocztówka japońska c. 1905 Utagawa Hiroshige Koyo Saruhashi Małpi most, prowincja Kai T. Hasegawa Tokio rewers

 

Utagawa Hiroshige Pełnia księżyca nad Kanazawą - stara pocztówka artystyczna c. 1930

Utagawa Hiroshige Pełnia księżyca nad Kanazawą – stara pocztówka artystyczna c. 1930

Jak już wspomniałam, inspiracją do stworzenia postu była dla mnie wystawa w Muzeum Narodowym zatytułowana „Podróż do Edo”, gdzie prezentowane były najsłynniejsze japońskie drzeworyty z XVIII i XIX wieku. Edo to dawna nazwa obecnej stolicy Japonii – Tokio.

Poniżej zamieszczam ciekawy tekst z ulotki, która towarzyszyła wspomnianej wystawie.


Wystawa „Podróż do Edo” to wyjątkowa okazja do podziwiania najsłynniejszych drzeworytów ukiyo-e w najlepszych, pierwszych wydaniach. Staranność ich wykonania i mistrzostwo gradacji tonalnej barw uzewnętrznia się tu w całej pełni, pozwalając zrozumieć, dlaczego dawna grafika japońska zyskała taką sławę i uznanie. Wystawa przenosi widzów w świat dawnej Japonii epoki Edo, ukazany w „obrazach płynącego świata” – drzeworytach ukiyo-e. Ponad trzysta prezentowanych dzieł pochodzi z liczącej niemal dwa tysiące rycin kolekcji Jerzego Leskowicza, składających się na barwną panoramę krajobrazów i życia Japonii XVIII-XIX wieku. Trasa imaginacyjnej podróży wiedzie z Kioto do Edo, dwoma głównymi szlakami – Tókaido i Nakasendó, zwanym Kisokaido – łączącymi oba miasta. Stara stolica – Kioto, siedziba dworu cesarskiego i arystokracji, w epoce niepodzielnej władzy szogunów Tokugawa pozostawała jednym z najważniejszych ośrod-ków kultury Japonii. Stąd promieniowała wielowiekowa tradycja, wysublimowana sztuka i literatura dworska, która powstała i rozwijała się w wąskim kręgu wysoko urodzonych, stopniowo przenikając do niższych warstw społecznych. Obok kultury dworskiej rozwijała się tu kultura mieszczańska, która miała bardziej wyrafinowany i „arystokratyczny” charakter niż w plebejskim Edo; wiele nowatorskich zjawisk artystycznych narodziło się właśnie w Kioto. W sali i podziwiać możemy m.in. cykl „Słynne widoki Kioto” Utagawy Hiroshige (1797-1858) z ok. 1834 roku, tryptyk Utagawy Kunisady (1786-1858) przybliżający życie i rozrywki niższych warstw społecznych Kioto oraz wydany w jedenastu zeszytach przewodnik po mieście – cenne świadectwo historyczne, ilustrowane 418 drzeworytami Takehara Shunchósaia Nobushige (1772-1801). Szlak Tokaido prowadził wybrzeżem Oceanu Spokojnego, Kisokaido wiódł malowniczo przez strome zbocza Alp Japońskich, a dalej doliną rzeki Kiso. Krajobrazy roztaczające się przed oczyma podróżnych uwieczniali najwybitniejsi artyści ukiyo-e (sale 2-4). Pierwsza słynna seria pejzażowa Hiroshige nosi tytuł „Pięćdziesiąt trzy stacje na gościńcu Tokaido” (1833-1834)• Kompozycje stworzone przez Hiroshige stały się niedościgłym wzorem romantycznego, lirycznego pejzażu, w którym anegdota wpleciona jest w widok miasta, przydrożnej herbaciarni, rzecznego brodu, górskiej przełęczy. Cykl wywarł wpływ zarówno na uczniów artysty i licznych naśladowców, jak i na sztukę europejską. Drugi, równie znany cykl – „Sześćdziesiąt dziewięć stacji na drodze Kosokaido”- powstał w latach 1835-1842 i jest dziełem Keisaia Eisena (1790-1848) oraz Hiroshige. Pejzaże tworzone przez artystów ukiyo- e nie były idealizowanym imaginacyjnym i filozoficznym ukazaniem natury, lecz prezentacją konkretnego miejsca ojczystego kraju wraz z anegdotą, zajmującą w nich ważne miejsce. Najwybitniejszym przedstawicielem tego gatunku był ekscentryczny geniusz Katsushika Hokusai (176o-1849). Do jego najwybitniejszych prac należy seria „Trzydzieści sześć widoków góry Fuji” (1829-1833) (sala 3 i 4) oraz powstały w początkach lat trzydziestych xix wieku cykl „Prawdziwe zwierciadło chińskiej i japońskiej poezji” (sala 3). Rozległe, milionowe Edo było siedzibą szoguna -wojskowego dyktatora faktycznie rządzącego Japonią. Metropolia powstała z osady rybackiej położonej nad zatoką Oceanu Spokojnego, na wschodnim wybrzeżu Honsiu. Układ urbanistyczny Edo odzwierciedlał hierarchiczny podział społeczeństwa. Wokół zamku szoguna półokręgiem pobudowali swoje rezydencje arystokraci, na niżej położonych terenach, przy ciasno zabudowanych ulicach mieszkali Edokko („dzieci Edo”): rzemieślnicy, artyści, kupcy, drobni sklepikarze, czeladnicy, restauratorzy, gejsze, aktorzy, kuglarze, prostytutki. Tworzyli barwną i hałaśliwą społeczność. Dzięki nim powstała niepowtarzalna kultura epoki Edo (sale 5-6). Życie i krajobraz miasta uwiecznili artyści, a wśród nich Hiroshige w słynnym cyklu „Sto słynnych widoków Edo” (1856-1859). Pomysłowe i zaskakujące rozwiązania kompozycyjne sprawiły, że ryciny te były bardzo popularne na Zachodzie i stały się inspiracją dla wielu artystów europejskich. Osobne miejsce w historii gatunku zajmują portrety. Artyści ukiyo-e chętnie przedstawiali wizerunki aktorów teatru kabuki (sala 6). Do najciekawszych indywidual-ności należał Toshusai Sharaku, tworzący od drugiej połowy roku 1794 do początków 1795 roku. Seria jego portretów zaskakuje realizmem o lekko satyrycznym zacięciu. Równie chętnie portretowano piękności z dzielnicy uciech Yoshiwara (sala 6). Wybitnym twórcą pełnych wdzięku i urzekającego liryzmu portretów był Kitagawa Utamaro (1753-1806). Obie te niezwykle popularne formy powielano w dużych nakładach. Natomiast członkowie elitarnych klubów miłośników sztuki, które powstawały licznie po 1760 roku, kiedy w Edo nastał czas wyraźnej liberalizacji, chętnie zamawiali luksusowe drzeworyty zwane surimono (sala 6). Pełniły one funkcję noworocznych kart z życzeniami, a rozszyfrowanie ich kompozycji, odwołującej się do literatury, wymagało niemałej erudycji. Forma surimono rozwinęła się głównie dzięki kalendarzom, które zyskały ogromną popularność w latach siedemdziesiątych xviii wieku, gdy prace tego typu zaczęli tworzyć artyści nurtu ukiyo-e, a czasy ich świetności przypadły na lata 1795-1835, dzięki twórczości Gakuteia (1786-1868) i Hokkeia (1780-1850). Tworzyli je również Katsushika Hokusai i Utagawa Hiroshige. Drzeworyty surimono wydawano bardzo starannie – odbijano je przy użyciu różnych technik drzeworytniczych, wzbogacających efekt estetyczny, takich jak tzw. ślepe tłoczenia nadające wyrafinowaną fakturę, prószenie złotym i srebrnym proszkiem, malowanie laką. Ukazywały się w niewiel-kich nakładach i drukowano je na drogim papierze. Kompozycji figuralnej towarzyszył rozbudowany tekst, pisany zwykle piękną kaligrafią. W przylegającej do ekspozycji sali warsztatowej można obejrzeć oryginalne xix-wieczne narzędzia i przybory niezbędne w pracowni drzeworytnika. Jak skomplikowany i wymagający precyzji był proces powstawania kolorowej odbitki drzeworytniczej demonstruje wyświetlany tam film.”

( Tekst pochodzi z  ulotki towarzyszącej wystawie: Autorka tekstu: Anna Katarzyna Maleszko)

http://www.mnw.art.pl/

Podróż do Edo Ulotka z wystawy

Podróż do Edo Ulotka z wystawy

 

 

Poniżej kilka zdjęć prac oraz pamiątek z omawianej wystawy:

Katsushika Hokusai Poeta Harumichi-no Tsurayuki podziwiający krajobraz; cykl - prawdziwe zwierciadło chińskiej i japońskiej poezji, drzeworyt barwny c. 1833-1834

Katsushika Hokusai Poeta Harumichi-no Tsurayuki podziwiający krajobraz; cykl – prawdziwe zwierciadło chińskiej i japońskiej poezji, drzeworyt barwny c. 1833-1834

Utagawa Hiroshige, Sto Słynnych widoków EDO, drzeworyt barwny (1)

Utagawa Hiroshige, Sto Słynnych widoków EDO, drzeworyt barwny (1)

Utagawa Kunisada, Portret Utagawy Hiroshige, 1858

Utagawa Kunisada, Portret Utagawy Hiroshige, 1858

Pamiątki z muzealnego sklepiku ( Muzeum Narodowe w Warszawie )

Pamiątki z muzealnego sklepiku ( Muzeum Narodowe w Warszawie )

,,,,

 

Katsushika Hokusai Pod wielką falą w pobliżu Kanagawy z cyklu Trzydzieści sześć widoków góry Fuji, ok. 1830-1833

Katsushika Hokusai Pod wielką falą w pobliżu Kanagawy z cyklu Trzydzieści sześć widoków góry Fuji, ok. 1830-1833

 

To co wciąż wyróżnia nasze polskie muzea na tle muzeów zachodnich są to ładne, drukowane bilety 🙂 W innych krajach Europy najczęściej spotykam brzydkie wydruki z kas fiskalnych 😦

Bilet Wstępu do Muzeum Narodowego w Warszawie (marzec 2017)

Bilet Wstępu do Muzeum Narodowego w Warszawie (marzec 2017)

Zobacz też : Drewniana pocztówka z Wrocławskiego ZOO

Reklamy

Tym razem nie pocztówki mnie zainspirowały do poszukania opowieści, ale opowieść do poszukania pocztówek.

Zaledwie kilka tygodni temu wpadła w moje ręce piękna baśń autorstwa Neila Gaimana opowiadająca o zakochanej w japońskim mnichu lisicy oraz jej poświęceniu i rozterkach z tym związanych. Historia ta wydana została w postaci komiksu jako odpryskowa opowieść ze świata Sandmana, sławnego i już teraz kultowego cyklu komiksów tegoż samego autora. Wspaniałe rysunki oraz dobre recenzje skłoniły mnie do zapoznania się z tą lekturą. Ogromnym plusem opowieści jest brak słodzenia czytelnikowi. nieprzewidywalność fabuły (przynajmniej dla mnie) i ciekawy morał ujawniony na końcu.

Jedna z moich ulubionych scen w komiksie, gdzie władca świata snów, pod postacią lisa, daje do zrozumienia lisicy, w jak beznadziejnej znalazła się sytuacji.

"To tylko człowiek, a ty jesteś lisem. Takie historie rzadko kończą się szczęśliwie" (Sandman : Senni Łowcy, Neil Gaiman, P.Craig Russel, Egmont, 2010)

To tylko człowiek, a ty jesteś lisem. Takie historie rzadko kończą się szczęśliwie” (Sandman : Senni Łowcy, Neil Gaiman, P.Craig Russel, Egmont, 2010)

Druga ujmująca scena, kiedy lisica ponownie spotyka się z władcą snów i dowiaduje się, że mimo wysiłków nie udało się jej uratować tego, dla którego była gotowa poświęcić swoje życie.

A potem machnął kitą i odbiegł przez poprzez krajobraz ze snów ….pozostawiając lisicę bardziej samotną niż kiedykolwiek przedtem”

"A potem machnął kitą i odbiegł przez poprzez krajobraz ze snów ....pozostawiając lisicę bardziej samotną niż kiedykolwiek przedtem" (Sandman : Senni Łowcy, Neil Gaiman, P.Craig Russel, Egmont, 2010)

„A potem machnął kitą i odbiegł przez poprzez krajobraz ze snów ….pozostawiając lisicę bardziej samotną niż kiedykolwiek przedtem” (Sandman : Senni Łowcy, Neil Gaiman, P.Craig Russel, Egmont, 2010)

Lisy utrwaliły się w zbiorowej świadomości jako zwierzęta sprytne i przebiegłe, głównie za sprawą bajek i baśni, którymi byliśmy karmieni od dziecka. Lisica z baśni Gaimana jest nie tylko sprytna, przebiegła, ale i żądna zemsty, chociaż również skora do wzniosłych uczuć i wszelkich poświęceń.

Na starych pocztówkach lisy były przedstawiane głównie jako zwierzęta łowne, zamieszkujące lasy, a także jako bohaterowie wspomnianych bajek, głównie La Fontaine’a.

Poniżej kilka pocztówek z lisami, inspirowanych bajkami La Fontaine’a.

Stara pocztówka, c. 1930 Lis i Kruk, wg bajki Jean'a de la Fontaine'a

Stara pocztówka, c. 1930 Lis i Kruk, wg bajki Jean’a de la Fontaine’a

Stara pocztówka, c. 1930 Lis i Kruk, wg bajki Jean'a de la Fontaine'a, autor: Lucien Achille Mauzan

Stara pocztówka, c. 1930 Lis i Kruk, wg bajki Jean’a de la Fontaine’a, autor: Lucien Achille Mauzan

Stara pocztówka, c. 1910 Lis i Kruk, wg bajki Jean'a de la Fontaine'a,

Stara pocztówka, c. 1910 Lis i Kruk, wg bajki Jean’a de la Fontaine’a,

Pocztówki przedstawiające lisy jako zwierzęta leśne i łowne.

polowanie-lis-1903

Stara pocztówka z obiegu, 1903 – Polowanie na lisa

maude-serivener-c-1910-raphael-tuck-lisica-z-mlodymi

Maude Serivener, stara pocztówka wydana przez Raphael Tuck, obieg. c. 1910

oehme-elsa-primus-postkarte-c-1920-lis

Pocztówka niemiecka, Primus Postkarte ok. 1920 roku, autor. Elsa Oehme

luzern-gletschergarten-c-1930-lis-i-niedzwiedz

Lisy wśród niedźwiedzi, Luzern Gletschegarten, c. 1930

lis-upolowany

Polowanie na lisa, pocztówka c. 1910

lis-c-1920

Lis, stara pocztówka c. 1920

lis-i-jamniki-obieg-1910

Lisy i jamniki, stara pocztówka, obieg Francja c. 1910

lis-na-pocztowce-francuskiej-c-1900

Lisek skradający się po zdobycz. Pocztówka stara c. 1900 roku, z notatką dużo późniejszą ( 1924)

e-cieczkiewicz-lis-na-polowaniu-w-lesie-1915-pocztowka-wydana-w-galicji-zabor-austriacki

Edmund Cieczkiewicz, lis na polowaniu, obieg. c. 1915

c-1900-meissner-buch-lis

Pocztówka chromolitograficzna wydana przez Meissner & Buch, ok. 1900

c-1900-lis-i-polowanie

Lisek na plowaniu, stara pocztówka wydana ok. 1900 roku

1907-pies-i-lis

Polowanie na lisa, c. 1907

Inne pocztówki z lisim motywem: 

 

Pocztówka humorystyczna c. 1920. nawiązanie do bajki La Fontaine’a, gdzie lis wykołował kruka o kawałek sera.
– A więc jesteście pokłóceni ?
-Ależ tak, moja droga, wciąż ta historia ze serem …..

lis-c-1920-histoire-de-fromage

Pocztówka humorystyczna c. 1920. nawiązanie do bajki La Fontaine’a, gdzie lis wykołował kruka o kawałek sera. – A więc jesteście pokłóceni ? -Ależ tak, moja droga, wciąż ta historia ze serem …..

 

jan-marcin-szancer-lis-sadelko-o-krasnoludkach-i-sierotce-marysi

Nasza rodzima pocztówka z okresu PRL ; Autor Jan Marcin Szancer, Lis Sadełko, O krasnoludkach i sierotce Marysi

ellam-raphael-tuck-sniadanie-u-lisow-c-1930

Pocztówka angielska, wydanie Raphael Tuck, Śniadanie . c. 1930 (śniadanie w łóżku za dodatkową opłatą)

 

Poniżej pocztówka krytykująca lichwiarskie zagrania banków. Bankier pod postacią (cwanego) lisa niesie pod pachą publikację zatytułowaną „pożyczki na 95%” ; Podpis na dole przestrzega lisa : ” Ty stary lisie, uważaj na myśliwego”

karykatura-lis-bankier-pozyczka-bankowa-1917-le-merlerault-jarry

 

Skany komiksowe pochodzą z publikacji : Senni Łowcy, Sandman autorstwa Neila Gaimana i P. Craig’a Russella’a, wydanej przez Egmont w 2010 roku

sandman-senni-lowcy-neil-gaiman

 

Skany pocztówek w dużej mierze pochodzą z portalu delcampe.net

Z filokartystycznymi pozdrowieniami

 

 

Na naszych oczach warszawskic świat PRL odchodzi w przeszłość 🙂 Widoczny na zdjęciu budynek SMYK przechodzi obecnie kosmiczną metamorfozę …..

  • Warszawa,
  • Skrzyżowanie ulicy Brackiej z alejami Jerozolimskimi
  • fot. T. Biliński
  • c. 1972
  • pocztówka fotograficzna
  • Biuro Wydawnicze Ruch
Skrzyżowanie ulicy Brackiej z Alejami Jerozolimskimi Warszawa PRL

Skrzyżowanie ulicy Brackiej z Alejami Jerozolimskimi Warszawa PRL

Skrzyżowanie ulicy Brackiej z Alejami Jerozolimskimi Warszawa PRL

Skrzyżowanie ulicy Brackiej z Alejami Jerozolimskimi Warszawa PRL

Kartka z tzw. długim adresem wysłana 13 stycznia 1900 roku do panienki Vefi Leib z Monachium.

Kartka wydana  przez F. A. Ackermann Kunstverlag, Muenchen

Kunstlerpostkarte No. 761

1900, pocztówka z "długim adresem", Hermann Torggler Ein Pensionat (1) Rewers

1900, pocztówka z „długim adresem”, Hermann Torggler Ein Pensionat (1) Rewers

 

Dziewczęta z pensji w szarabanie (char-a-bancs) pozdrawiają adresatkę.

Pensja to nic innego jak dawny rodzaj szkoły dla dziewcząt z zamożniejszych rodzin.

Szaraban to spolszczona nazwa dawnego rodzaju wozu konnego z szerokimi ławkami, przeznaczonego dla większej ilości pasażerów. Szaraban czyli po francusku char-a-bancs oznacza nic innego jak „wóz z ławkami”.

1900, pocztówka z "długim adresem", Hermann Torggler Ein Pensionat (1) awers

1900, pocztówka z „długim adresem”, Hermann Torggler Ein Pensionat (1) awers

Gdy myślę o pocztówkach włoskich, zawsze mam przed oczami podobne obrazy  – Bertiglia, Zandrino, Chiostri ….cudowną jakość włoskiego papieru, a także moje ulubione i bardzo popularne wśród zbieraczy pocztówek na całym świecie wydawnictwo Ballerini & Fratini z Florencji. To niekończąca się poezja piękna, szyku i nonszalanckiej elegancji. To właśnie we Florencji zwróciłam uwagę na niezwykle urocze, klimatyczne sklepy papiernicze, które kryją się pod szyldem Il Papirus. To prawdziwy raj dla wielbicieli papierowych pamiątek – najbardziej wyjątkowe koperty, notesy, zeszyty, karty pocztowe i okolicznościowe znajdziemy właśnie tam, w pomieszczeniach zaaranżowanych w stylu retro, z niepowtarzalną atmosferą stworzoną dzięki harmonii pomiędzy pięknem i jakością. Wyjątkowy pomysł na udany prezent dla każdej osoby, która ceni sobie tradycję i rzemiosło artystyczne.

Firenze, Ponte Vecchio – karta formatu c. 10 x 15 wydrukowana we Włoszech, należąca do  serii kart pocztowych prezentujących ważne zabytki z różnych regionów Włoch. Cena ok. 3,5 EUR.

pocztówka z Florencji Ponte Vecchio ( Il Papirus, Firenze)

pocztówka z Florencji Ponte Vecchio ( Il Papirus, Firenze)

 

rewers pocztówka z Florencji Ponte Vecchio ( Il Papirus, Firenze)

rewers pocztówka z Florencji Ponte Vecchio ( Il Papirus, Firenze)

Wspomniany, stary most, Ponte Vecchio z pocztówki, ale w realu:

Ponte Vecchio Florencja

Ponte Vecchio Florencja

Ponte Vecchio Florencja

Ponte Vecchio, Florencja

Opakowanie firmowe 🙂

il papiro Firenze

il papiro Firenze

Signum we Florencji należy do  tych pięknych miejsc, gdzie można kupić podobne karty i inne przedmioty artystyczne, charakteryzujące się  dopracowanym wzornictwem i ponadczasowym pięknem:

Signum we Florencji

Signum we Florencji

Jeżeli miałabym wybierać pomiędzy Pinokiem, a kotkami, to oczywiście wybrałabym to drugie.

Oto więc kocio-tematyczna, pocztówka artystyczna nabyta w niewielkim, ale malowniczym miasteczkuSan Gimignano

pocztówka GATTI San Gimignano

pocztówka GATTI San Gimignano

 

Poniżej rewers tej kartki:

Edizioni Pantani, San Gimignano, Toskania,
Druk: Arti Grafiche Nancini

rewers pocztówka GATTI San Gimignano

rewers pocztówka GATTI San Gimignano

Przytulny sklep papierniczy (cartoleria) mieszczący się w San Gimignano, gdzie zakupiona została wyżej prezentowana pocztówka GATTI:

Cartoleria San Gimignano Negozio sklep papierniczy

Cartoleria San Gimignano Negozio sklep papierniczy

 

Ciekawe strony:

IL PAPIRO, Florencja  http://www.ilpapirofirenze.it

Dzisiaj odsłuchiwałam starą płytę z utworami Marlene Dietrich i jedna z piosenek tak mnie pozytywnie nastroiła, że postanowiłam odkopać ją na youtube, a także podrzucić kilka cudownych pocztówek Kathariny Klein 🙂

Mam na myśli wspaniały utwór „Cherche la rose” czyli „Szukaj róży„. Posłuchajcie:

Przesłanie i słowa są tym, co naprawdę urzeka w tej piosence; tłumaczy ona, dlaczego warto jest gonić za swoimi marzeniami. Najczęściej są to marzenia o „rzeczach” szlachetnych, ulotnych, pięknych,  jak sama róża, która jest synonimem „miłości”, ale nie wykluczone, że może symbolizować cokolwiek innego, wspaniałego i ważnego dla człowieka, gdyż każdy z nas ma przecież inne marzenia i potrzeby.  Czasem są to marzenia, zdawałoby się, niemożliwe do spełnienia, dlatego powinniśmy uwolnić swój umysł i dać skrzydła wyobraźni.  To, czego pragniemy, szukajmy wszędzie, nawet tam, gdzie poszukiwania wydawałyby się absurdalne. Tak więc nie bójmy się marzyć i szukajmy RÓŻY  wszędzie – ” w więziennych lukarnach”, „morskich wydmach”, „w sercach umęczonych”, „tam gdzie wysychają źródła” …wszędzie, nawet tam, gdzie szukanie skazane jest w powszechnej opinii na klęskę. 

Czy to gwarantuje sukces ? Oczywiście, że nie. Po co więc nam ten cały wysiłek ? Kilka linijek pięknie nam to tłumaczy:

/szukaj róży/
/A gdy przemierzywszy wszystkie drogi/
/nie udało Ci się jej odnaleźć/
/Przynajmniej o niej śniłeś/

Czasem nie cel drogi jest najważniejszy, ale podróż sama w sobie – piękno krajobrazów, zachody słońca i gwałtowne burze. Marzenia nadają bieg naszemu życiu, pobudzają do działania, dzięki nim poznajemy rzeczy nowe, których nie odkrylibyśmy, gdybyśmy się nie ośmielili. To wspaniałe doświadczenia, które wzbogacają nas wewnętrznie, uczą piękna i pokazują nowe, niepoznane drogi. Sen o marzeniu jest także spełnieniem – pamiętajmy o tym i nie bójmy się marzyć, bo gdyby nie marzenia, nie czytalibyście tego tekstu ….. 🙂

Poniżej kilka linijek z tej pięknej piosenki:

Cherche La Rose /Szukaj Róży/

(…)
Dans le sable du désert
/w piasku pustyni /
Sur les dunes de la mer
/w morskich wydmach/
Et tant pis si tu te perds,
/trudno, jeżeli się zgubisz/
Cherche la rose {la rose}
/szukaj róży (róży)/
Aux lucarnes des prisons
/w lukarnach więziennych/
Où l’on rêve de pardon
/gdzie się marzy o uniewinnieniu /
Où se meurt une chanson
/gdzie piosenka umiera /

(…)

Chez l’aveugle, chez le sourd
/u niewidomego, u głuchego/
Où la nuit rêve du jour
/gdzie noc marzy o dniu/
….
Au fond de ton cœur meurtri
/na dnie serca umęczonego/
Où la source se tarit
/gdzie źródło wysycha/
Où dans l’ombre monte un cri
/gdzie w cieniu wznosi się krzyk/
Cherche la rose
/szukaj róży/
Et battant tous les pavés
/A gdy przemierzywszy wszystkie drogi/
Si tu n’ l’a point trouvée
/nie udało Ci się jej odnaleźć/
Tu l’auras au moins rêvée
/Przynajmniej o niej śniłeś/
Cherche la rose {la rose}
/Szukaj róży (róży)/

***

Róża, synonim miłości, jeden z ulubionych kwiatów malarzy i poetów. Nie mogłam się powstrzymać i wykopałam w swoim zbiorku kilka pocztówek wspaniałej niemieckiej artystki, Cathariny Klein, której ulubionym tematem malarskim, była flora. Wśród niezliczonych pocztówek, do których stworzenia wykorzystano piękne obrazy Klein, znajduje się ogromna ilość tych poświęconych róży – róże czerwone, różowe i żółte, w bukietach, w wazonach lub w pojedynkę.

  1. Pocztówka z serii „Rosenzauber” wydana przez Meissner&Buch, z datą 1903, długi adres, adresowana do Zgorzelca  i urocza korespondencja w języku francuskim:

„Kochana Ciociu!
Toż to dzisiaj rocznica Twoich urodzin i nie mogę w takim dniu nie powiedzieć Ci, jak bardzo Cię kocham. Przyjmij moje najszczersze życzenia. Całuję Cię moja droga Ciociu.
Twoja oddana siostrzenica Louise „Róża Roses Catharina Klein Stara Pocztówka Vintage Postcard (2)

  1. Inne piękne przedstawienie róż na pocztówce przedwojennej, wydanej ok. 1910-1930.Róża Roses Catharina Klein Stara Pocztówka Vintage Postcard (12)
  2. Trójca 🙂 Trzy róże – czerwona, różowa i biała na czarnym tle pocztówki urodzinowej. Kartka z obiegiem 1929.  Wydanie Meissner & Buch.

Róża Roses Catharina Klein Stara Pocztówka Vintage Postcard (4)

4. Róże żółte, pocztówki przedwojenne

4. Róża Roses Catharina Klein Stara Pocztówka Vintage Postcard (11) Róża Roses Catharina Klein Stara Pocztówka Vintage Postcard (10)

5. Cudowna wytłaczana pocztówka wydana przez   T.S.N. (6 Dess) Theo Ströfer Nürnberg. Kartka z obiegiem : 1910.

Róża Roses Catharina Klein Stara Pocztówka Vintage Postcard (1)

Zobacz także:

Zbiorek starych pocztówek z reprodukcjami prac Cathariny Klein

Catharina Klein – pocztówki

Kilka pocztówek z reprodukcjami dzieł Cathariny Klein

Czasem pocztówka staje się pretekstem do opowiedzenia historyjki, a tym razem, to historyjka jest pretekstem do zaprezentowania pocztówki. W zasadzie to chodzi o piękny wiersz XIX-wiecznego autora niemieckiego – Ferdinand Freiligrath’a.  Na wiersz ten natknęłam się kilka lat temu, poszukując informacji o Marlene Dietrich. Na youtube znajduje się nagranie Marleny opowiadającej ten wiersz przez łzy; wiersz jest przepiękny, tak że po jakimś czasie, nareszcie zdobyłam się na jego wklejenie na mój blog. Od siebie dodaję moje szybkościowe tłumaczenie.

 

Pocztówka przedstawia, naturalnie, autora wiersza 🙂

 Ferdinand Freiligrath

Ferdinand Freiligrath

O lieb’, solang du lieben kannst!

O lieb’, solang du lieben kannst!
O lieb’, solang du lieben magst!
Die Stunde kommt, die Stunde kommt,
Wo du an Gräbern stehst und klagst!

Und sorge, daß dein Herze glüht
Und Liebe hegt und Liebe trägt,
Solang ihm noch ein ander Herz
In Liebe warm entgegenschlägt!

Und wer dir seine Brust erschließt,
O tu ihm, was du kannst, zulieb’!
Und mach’ ihm jede Stunde froh,
Und mach ihm keine Stunde trüb!

Und hüte deine Zunge wohl,
Bald ist ein böses Wort gesagt!
O Gott, es war nicht bös gemeint, –
Der andre aber geht und klagt.

O lieb’, solang du lieben kannst!
O lieb’, solang du lieben magst!
Die Stunde kommt, die Stunde kommt,
Wo du an Gräbern stehst und klagst!

Dann kniest du nieder an der Gruft
Und birgst die Augen, trüb und naß,
– Sie sehn den andern nimmermehr –
Ins lange, feuchte Kirchhofsgras.

Und sprichst: O schau’ auf mich herab,
Der hier an deinem Grabe weint!
Vergib, daß ich gekränkt dich hab’!
O Gott, es war nicht bös gemeint!

Er aber sieht und hört dich nicht,
Kommt nicht, daß du ihn froh umfängst;
Der Mund, der oft dich küßte, spricht
Nie wieder: Ich vergab dir längst!

Er tat’s, vergab dir lange schon,
Doch manche heiße Träne fiel
Um dich und um dein herbes Wort –
Doch still – er ruht, er ist am Ziel!

O lieb’, solang du lieben kannst!
O lieb’, solang du lieben magst!
Die Stunde kommt, die Stunde kommt,
Wo du an Gräbern stehst und klagst!

Kochaj, tak długo, jak możesz

Kochaj, tak długo, jak możesz!
Kochaj, tak długo, jak pragniesz!
Przyjdzie czas, przyjdzie czas,
Gdy staniesz nad grobem i zapłaczesz!

Dbaj, aby serce Twe zawsze płonęło
Miłością pałało i ją pielęgnowało,
Tak długo, jak drugie serce
mu w miłości będzie wtórowało !

Gdy jego ramiona się dla Ciebie otworzą,
Rób co możesz, dla jego słodyczy!
Czyń go szczęśliwym w każdej godzinie,
I w żadnej godzinie nie czyń mu goryczy!

I poskramiaj język swój,
Nim złe słowo wypowiesz!
O Boże –  to nie było zamierzone –
On jednak odejdzie i zapłacze.

Kochaj, tak długo, jak możesz!
Kochaj, tak długo, jak pragniesz!
Przyjdzie czas, przyjdzie czas,
Gdy staniesz nad grobem i zapłaczesz!

Wtedy nad kryptą  uklękniesz
I schowasz oczy, smutne i mokre,
– Jego już nigdy więcej nie zobaczysz –
W cmentarza trawie wilgotnej.

I powiesz – popatrz na mnie teraz,
Która płacze nad Twoim grobem!
Przebacz, że tak Cię zraniłam nieraz!
O Boże, to nie było zamierzone!

On  nie zobaczy Cię i nie usłyszy jednak,
Nie przyjdzie, byś go z radością objęła;
Usta, co często całowały, nie mówią już nigdy wszak:
Ja już dawno Tobie przebaczyłem!

Ale on i tak już  Ci wybaczył  dawno,
Choc wiele   gorących łez uronił
Za Twoim słowem cierpkim bardzo –
Cicho, wypoczywa już, u celu swych dni!

Kochaj, tak długo, jak możesz!
Kochaj, tak długo, jak pragniesz!
Przyjdzie czas, przyjdzie czas,
Gdy staniesz nad grobem i zapłaczesz!